Reklamowaliśmy sklep zoologiczny i robiliśmy grafikę 3D

Moim wielkim marzeniem była własna agencja reklamowa. Na szczęście po latach starań oraz prób udało mi się osiągnąć swój cel. Lokalizacja mojego przedsiębiorstwa znajdowała się w centrum Poznania. Właściciel budynku był moim starym sąsiadem i udało mi się korzystnie podpisać umowę.

Grafika 3D naszą mocną stroną

grafika 3dTo sprawiło, że wszystko było nagle łatwiejsze. Gdy mogłem sprawować jakiekolwiek usługi i zatrudniłem pierwszych pracowników. Zaczęliśmy dostawać pierwsze poważne zlecenia. Każdy z nas był bardzo podekscytowany i dawał z siebie wszystko. Takie chwile były bardzo ważne, ponieważ robiliśmy sobie wizytówkę. Naszą mocną stroną była grafika 3d. Moi pracownicy ukończyli genialne uczelnie i posiadali nie zwykły talent artystyczny. Z takimi ludźmi aż chciało się pracować. Pewnego dnia zadzwonił do nas klient z innego województwa. Chciał, żebyśmy zaprojektowali dla niego indywidualne logo i stworzyli stronę internetową. Był właścicielem sklepu zoologicznego i dopiero zaczynał swój biznes. Wiedział jak wielką rolę pełni reklama i postanowił coś z tym zrobić. Zadanie było dla mnie bardzo przyjemne, ponieważ uwielbiałem zwierzęta i sam miałem dwa owczarki niemieckie. W przeszłości myślałem nad hodowlą psów, jednak to się nie udało i zostało tylko kolejnym nie zrealizowanym marzeniem. Musieliśmy na początku poznać wszystkie usługi i towar tamtego oddziału. To miało nam ułatwić zadanie i pomóc wczuć się w otoczenie. Zawsze mieliśmy inne zadania i podchodziliśmy do każdego problemu bardzo indywidualnie. To była nasza mocna strona. Zdarzało się, że projektowaliśmy nawet sklepy internetowe. Nie którzy ludzie chcieli wystawiać swoje produkty właśnie w ten sposób.

Stawało się to bardzo popularne w większych miejscowościach. Wszystko szło do przodu. Ostatecznie efekt naszej pracy bardzo się podobał zleceniodawcy. Strony www były naszą mocną stroną.